Lifestyle

Tradycyjny obiad w innym wydaniu

Data: 21.09.2020 Autor: Patrycja

W regionie w którym mieszkam niedzielny obiad bywa wydarzeniem wyjątkowym Spacerując po osiedlach w godzinach przedpołudniowych w większości domów słychać miarowe stukanie tłuczków o mięsa. Cóż takiego tam się przygotowuje? Zwykle są to dwie niedzielne potrawy. Kotlet schabowy lub rolada. Najlepiej wołowa.

Dziś o schabowym. Najlepszy jest oczywiście ten z kością. Tylko z tymi niedzielnymi obiadami jest pewien kłopot. Zwykle nie są zbyt zdrowe. I powodują różnego rodzaju przeboje żołądkowe.

Przepis na kotlet jest banalny. Rozbijamy mięsa, przyprawiamy, panierujemy i smażymy. Choć dziś schab jako taki jest chudy i zawiera niewiele tłuszczu, to problem tkwi w panierce i nieodpowiednim przygotowaniu mięsa. Do smażenia najlepiej użyć masła klarowanego, w niewielkiej ilości, a kotlet smażyć na wysokiej temperaturze i niezbyt długo. Wtedy panierka wchłonie mniej złego tłuszczu.

Oczywiście do tego mamy ziemniaki lub frytki. Proponuje zamienić je na kaszę gryczaną. Choć niektórzy kasze uważają za pokarm dla zwierząt, jest na pewno zdrowsza i bardziej pożywna niż puree ziemniaczane z tłustym mlekiem i kostką masła. Oczywiście nie polewamy kaszy żadnym tłuszczykiem z patelni. Absolutnie. To tego jako dodatek proponuję zrezygnować z ciężkiej zasmażanej kapusty. Utrudni ona życie nie tylko nam, ale innym domownikom też. Sałatka. Proponuje sałatkę. Jak najwięcej zieleni. Koperek, pietruszka, sałata. Aby nadać kolorów to dodajemy paprykę, pomidora… Dla wyostrzenia smaku odrobina soku z cytryny i kropelka oliwy z oliwek. Do tego proponuje jogurt lub zsiadłe mleko. I własnej roboty kompot. I oczywiście z założenia jemy. Nie obżeramy się.

Dania
Schabowy
Sałatka